 |
|
Serdecznie
witam na mojej podstronie mojego homepage'u poświęconej
filmowi Fanatyk bądź jak kto woli The Belivier w wersji
amerykańskiej :) Z góry uprzedzam, że na tej stronie jest mało
tekstów mojego autorstwa, gdyż mam to do siebie, że skupiam
się raczej na layout'cie strony niż na treści. Stąd wiele
zapożyczeń z innych stron. Ale mimo wszystko sądzę, że strona
Wam się spodoba i zachęci tych co jeszcze nie widzieli, do
obejrzenia Fanatyka. |
|
|
 |
|
Jeśli chodzi
o sam film, opowiada on historię pewnego młodego,
amerykańskiego nazisty. Chłopak garnie się wręcz do walki dla
Białych, głosi idee rasistowskie, jako wyśmienity mówca
wykłada podczas zebrań rodzącej się faszystowskiej
organizacji, itp. Jednak okazuje się, że sam jest Żydem i to
nie pozwala mu żyć... Nie lubię dramatów, tym bardziej o
takich treściach, stąd mi film się podoba szczególnie ze
względu na to, iż można dużo dowiedzieć się o Żydach,
zwłaszcza z ust Dannego, głównego bohatera. Nie będę się
rozpisywał o filmie, ale przytaczam parę recenzji poniżej... |
| |
|
Fanatyk jest prowokacyjny
i agresywny. To kino rozgrzane do czerwoności, rozbujane od
mistycyzmu do politycznej publicystyki. Fanatyk to
film, w którym stawia się sprawy na ostrzu noża. Szybko się go
nie zapomina. Fanatyk
jest filmem gwałtownym, i nie chodzi tu tylko o samą akcję,
choć ekran buzuje od przemocy. Radykalnie agresywne jest samo
postawienie sprawy. Bohaterem filmu jest ktoś straszny,
niemożliwy: Żyd, który nosi swastykę na piersi, fanatyczny
antysemita, uliczny bojówkarz katujący chasydów, terrorysta
podkładający bomby pod synagogi. Mało tego, Danny nie jest
pierwszym z brzegu faszystowskim pałkarzem. To wyjątkowo
inteligentny gość, człowiek charyzmatyczny, z zadatkami na
przywódcę; potrafi zarażać swoją nienawiścią innych.
W dodatku, i tu paradoks tej niezwykłej postaci się domyka,
Danny jest nie tylko żarliwym faszystą, i ale i żarliwym, choć
zbuntowanym, Żydem. Jest fanatykiem.Pomysł
jest karkołomny i szokujący; jest brutalną intelektualną
prowokacją. Brutalną, ale skuteczną; Fanatyk, niczym
puszka Pandory, pełen jest niepokojących problemów i pytań.
Ten film to studium nienawiści. Ale do kogo? Oczywiście do
Innych, do Żydów, ale wbrew pozorom ta nienawiść nie jest
wcale najważniejsza. Fanatyka można odczytać jako bunt
wyznawcy (tak dosłownie tłumaczy się oryginalny tytuł) przeciw
w Bogu. W oczach Danny'ego Bóg, który zażądał od Abrahama
ofiary z własnego syna, jest Bogiem bezlitosnym, okrutnym.
Bohater nie chce być posłuszną ofiarą. Potędze i okrucieństwu
Boga przeciwstawia swoje własne okrucieństwo i siłę. W tym
sensie Danny niczym biblijny Jakub rzuca wyzwanie stwórcy
i staje z nim do zapasów. Patrząc z innego punktu widzenia,
Danny nienawidzi przede wszystkim siebie samego. Dokonuje
aktów agresji przeciw Żydom, ale w rzeczywistości wymierza je
w samego siebie. Film Beana to także rzecz o fenomenie
fanatyzmu jako takiego. Danny był kiedyś żarliwym religijnie
chłopcem. Przy tak gorącej wierze granica między miłością
i nienawiścią staje się płynna. Pomiędzy całkowitym oddaniem
a totalną negacją właściwie nie ma różnicy. Ważny jest sposób
myślenia, który reprezentuje Danny: absolutny, nie znający
kompromisu - fanatyczny.Przede wszystkim jednak jest to film
o problemie tożsamości. Co ją stanowi? Religia, narodowość,
rasa, ideologia? Danny występuje przeciw własnej tożsamości,
chce ją zabić, wysadzić w powietrze, zbezcześcić. Postrzega
Żydów jako ofiary, więc sam postanawia być katem. I staje się
swoim własnym oprawcom. Wyobraża sobie czasy Holocaustu.
W marzeniach jest na przemian SS-manem znęcającym się nad
Żydami, i Żydem zabijającym SS-mana. Fanatyk jest wiarygodny
dzięki rewelacyjnej kreacji. Renegat, potwór, buntownik,
upadły anioł - Gosling w roli Danny'ego jest tym wszystkim
naraz, a jednocześnie pozostaje człowiekiem z krwi kości,
a nie jedynie intelektualną konstrukcją. Dzięki Goslingowi nie
tylko wierzymy, że ktoś taki jak Danny może istnieć, ale
współczujemy mu, rozumiemy, ba, nawet się z nim utożsamiamy.
Fanatyk może wydać się na pierwszy rzut oka historią trochę
egzotyczna: opowieścią o specyficznie żydowskich urazach,
traumach i kłopotach z samookreśleniem. Istotnie wielowiekowe
życie na wygnaniu, prześladowania, stałe poczucie zagrożenie,
wreszcie Holocaust sprawiły, że w kulturze Żydów z diaspory
kwestia tożsamości, kompleks ofiary czy pogarda dla własnej
bezsilności przybierają wyjątkowo skrajną postać. Jednak nie
ma co się łudzić, że innych to nie dotyczy. Fanatyk
opowiada o demonach, które tkwią w każdej religii, kulturze,
czy narodzie - tyle że tu demony te przybierają ekstremalną
formę. Brzmi to banalnie, ale Fanatyk to film, który
daje do myślenia. A właściwie wwierca się w mózg. I zostaje
w nim na długo. |
|
recenzja
pochodzi ze strony tv Europa Europa |
 |
|
|
|